Remigiusz Sosnowski - gość galerii. Japonia.
Fotografie wykonałem podczas miesięcznej intensywnej podróży po Japonii w listopadzie 2003r.
Tsukiji - Targ rybny w Tokio to jeden z największych takich targów na świecie. Niesamowite tempo pracy, ruch i pośpiech sprzedawców, pośredników, pędzące skutery, wózki oraz widok wielu gatunków świeżych ryb, małż i innych owoców morza robią niesamowite wrażenie. Codziennie prace na targu rozpoczynaja sie ok. 4 rano. Każdy dzień zaczyna się aukcją, której przedmiotem jest tuńczyk błękitnopłetwy - jego ceny osiągają miliony jenów. Chodząc po labiryncie wąskich przejść między straganami poznać można różnorodność i specyfikę nie tylko kuchni japońskiej ale również japońskiej kultury i japońskiego społeczeństwa.
Miasto - W granicach administracyjnych Tokio, wraz z przedmieściami mieszka już około 26 mln ludzi, ale tak naprawdę miasto ciągnie się jeszcze poza granicami na wiele, wiele kilometrów tworząc wyjątkowy organizm urbanistyczny. W nocy pulsujace od neonów, kolorowe i pełne życia, w dzień -betonowe, zatłoczone, klaustrofobiczne odkrywa zupełnie inne oblicze. Nawarstwienie a wręcz splętanie (dosłownie! -siecią wszechobecnych kabli) nowoczesnych budynków, starych betonowych bloków, uliczek, wąskich przejsc pomiedzy - jest wręcz niewyobrażalne.
Tradycja - Mimo wszechobecnej technologii zachowały sie w Japonii miejsca, w których można odnaleźć ducha dawnego życia i tradycji. W świątynnych parkach np. w Kioto spotkać można ubrane w tradycyjnie ciężkie kimona gejsze lub maiko - uczennice, które muszą najpierw od najmłodszych lat odebrać staranne wykształcenie w wielu kierunkach. Wymagana jest bowiem znajomość poezji, klasycznej literatury, sztuki układania kwiatów (ikebany), gry na instrumentach, kaligrafii oraz wyszukanych sposobów podawania herbaty czy sake.
Na wyspie Miyajima znajduje się świątynia shinto Itsukushima. Stojąca w morzu wysoka na 16,8 m konstrukcja torii pokryta czerwoną laką to jeden z trzech najpiękniejszych widoków w Japonii, tzw. nihon-sankei. Naturalny urok górzystej porośniętej "dziką" bujną zielenią niewielkiej wyspy potrafi przywołać piękno dawnej Japonii.
Remigiusz Sosnowski rems@icpnet.pl
|