Artur Brzęczkowski - gość galerii. Blaski i mroki Chicagowskiej aglomeracji monocentrycznej.
Miejsce jak każde inne na świecie, Chicago budzi się do życia bardzo wczesnym rankiem. Nagle zapełniają się pociągi, kolejki i autobusy. Highway-e pękają w szwach. Nad budynkami krążą jak ważki helikoptery stacji TV informując o ruchu drogowym. W samym sercu miasta dotąd wyludnionym zaczyna pojawiać się coraz więcej kobiet i mężczyzn. Zapełniają mosty, ulice, chodniki, pobliskie cafeterie, kawiarnie i restauracje. Po wypiciu kawy znikają w biurowcach. Miasto już się przebudziło, ulice wypełnia tłum przechodniów. Na rogatkach swoje klesimenty rozstawiają bezdomni, uliczni sprzedawcy i artyści. Rozpoczyna się kolejny dzień w Wietrznym Mieście. Do wieczora Downtown będzie tętnić życiem, potem nagle ucichnie. Gdy zapada zmrok wymiera Wabash, LaSalle, milknie Michigan Ave. Do rana The Loop pozostanie puste ale błyskające milionem żarówek. Chicago nocą to jedno z najbardziej rozświetlonych i atrakcyjnych miast świata.....
Artur Brzęczkowski: były dziennikarz radiowy obecnie pracownik serwisu aukcyjnego Allegro.pl.
|