Karolina Sikorska - gość galerii. Missisipi Thriller.
W tym mieście ludzie cieszą się życiem, a śmierć jest dla nich tylko przedłużeniem życia. Wojna domowa, bagna, plagi aligatory, ruchome piaski, jadowite węże, zsyłani z Europy przestępcy - w Ameryce nie ma miasta bardziej zbratanego ze śmiercią niż Nowy Orlean. Ani miasta bardziej nawiedzonego przez duchy.
Tu mieszka Miriam Chamani - kapłanka voodoo, która łączy się ze stwórcą, żeby opowiedzieć ci o twojej przyszłości. Tutaj w knajpie Molly At The Market nad barem stoją urny z prochami dawnego irlandzkiego właściciela Jima Moneghana, który nawet zza grobu dogląda interesu i dba byś nigdy nie opróżniał swojej whiskey w samotności.
Tutaj poskramiacze duchów oprowadzą cię po miejscach gdzie popełniano najstraszniejsze zbrodnie, tak straszne, że dusze zamordowanych i oprawców wciąż tu tkwią, jakby zadziwione okrucieństwem tego co się stało. Gdy duch oprawcy zjawia się w okolicy powietrze staje się gęste i szybko wibruje. Ale duchy z dzielnicy francuskiej to także łagodne istoty - prostytutki z dawnych czasów, które wciąż pachną perfumami we mgle wylewającej się z rzeki Missisipi.
Wyjedź za miasto, a otoczą cię bagna Luizjany, z wielkimi drzewami pokrytymi hiszpańskim mchem i pnączami oraz dawnymi plantacjami bawełny. Może zobaczysz wśród tych bagien stworzenie, które porusza się na dwóch nogach i zwie się w języku całun - loup garou, a po polsku po prostu wilkołakiem.
Karolina Sikorska pracuje jako fotoreporter w poznańskim oddziale Gazety Wyborczej. Reportaż z Nowego Orleanu zdobył nagrodę w Konkursie Polskiej Fotografii Prasowej 2002.
|