Aleksander Czekmieniew - gość galerii. Górnicy z Donbasu.
Przyczyną nielegalnego wydobycia węgla w Donbasie (Ukraina) było bankructwo państwowych przedsiębiorstw węglowych i wszechobecne bezrobocie. Powstały setki, tysiące oficjalnie nie zarejestrowanych szybów/kopalni. Zasilają one tanim paliwem całe miejscowości i miasta Ukrainy.
Władze miejscowe i przedstawiciele państwowych przedsiębiorstw węglowych okresowo podejmują kroki mające na celu walkę z tym procederem. Wysadzają w powietrze, zasypują buldożerami, odbierają nielegalnie wydobyty urobek, narzędzia. Prawo stoi po stronie władz: w Konstytucji (artykuł 13) złoża minerałów należą do państwa i na ich eksploatację potrzebne jest oficjalne zezwolenie. Jednakże dla wielu rodzin, a nawet całych wiosek, praca w wyrobiskach jest jedynym sposobem na życie i źródłem utrzymania. Razem z mężczyznami w prowizorycznych szybach pracują kobiety i dzieci. Ludzie z miejsc władz i urzędnicy władz porządkowych sami nierzadko utrzymują się ze sprzedaży nieoficjalnie wydobywanego węgla.
Górnicy zrzeszają się w zjednoczeniach/zrzeszeniach, wybierają brygadzistów, których zarządzenia obowiązują wszystkich. Razem ustalają porządek dnia pracy i całego tygodnia. Wspólnie przygotowują drewno do obudowy(tzw.kopalniak albo stempel).Razem majstrują albo kupują "sprzęt górniczy" . W przypadku choroby któregoś z brygady organizują subotniki (czyn społeczny) aby pomóc jemu i jego rodzinie. Wspólnie wymierzają kary za naruszenie dyscypliny, razem obchodzą święta. A picie alkoholu w dni robocze jest zabronione.
Z reguły, grupa górników składa się z mieszkańców jednej wsi, osiedla. Zwykle jedna rodzina pracuje na jednej ścianie ? miejscu gdzie wydobywa się węgiel, która uważana jest za własność tejże rodziny. Węgiel wydobywa się ręcznie: kilofami i łopatami. Nie wywozi się go na powierzchnię transportem w wagonikach, a wynosi na własnych plecach na odcinku długości 100 m. Tak jak w zeszłym wieku. Podstawowym transportem górnika jest rower. To na nich wożą do swoich osad wydobyty węgiel - po 2 osiemdziesięciokilogramowe worki na raz. Głębokość zalegania ściany węglowej wynosi ok. 30 cm, a jej grubość od 45 do 90 cm .
Aleksander Czekmieniew fotografię uprawia od 1983. W 1990 ukończył studia na wydziale fotografii prasowej Uniwersytetu Moskiewskiego. Jest laureatem Konkursu Fotografii Europejskiej w Vevey (Szwajcaria). Obecnie pracuje jako
fotoreporter dla dziennika "Wieczernije Wiesti" w Kijowie.
|